- Janusza Kurtykę odwołałbym za to, co zrobił panu Przewoźnikowi. Ten człowiek nigdy nie budził we mnie zaufania. Widać po jego twarzy - jest w nim taka nienawiść. Z tego człowieka nie przebija dobroć - mówił w Kontrwywiadzie RMF FM Jerzy Borowczak, inicjator strajku w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 roku, a dziś przyjaciel Lecha Wałęsy: - Jestem przekonany, ze Wałęsa nie jest "Bolkiem" - dodał.

Posty powiązane:
  Ćwiąkalski: Trzeba wyjaśnić dwa wątki incydentu
  Rokita: Polityka jako przygoda już mnie nie bawi
  Rewolucja się sprzedała
  Sawicki: Po ile truskawki? Nie wiem, żona kupuje
  Wielki twardziel z tego prezydenta
  Kurski: Jestem bardzo potrzebny PiS tu w kraju
  Koszmar! Śmierć 4.911 osób!
  Nowe miejsce relaksu w Warszawie
  Pitera: Jeśli Bondaryk, to i Kownacki
  Gosiewski: Propozycja PO sprzeczna z prawem