Znużenie, nieuwaga lub zwykłe zamyślenie często skutkuje sytuacją, po której adrenalina jeszcze długo rozrywa nam tętnice. Im więcej człowiek jeździ, tym sprawniej uczy się rozpoznawać zagrożenia, ale nawet najlepszym zdarzają się wpadki.

Posty powiązane:
  Wypadek Alonso!
  Eva Longoria - "po prostu gruba!"
  Ekshumacja gen. Sikorskiego: Pierwsze ustalenia
  Do czego służy kobieta?
  Rokita: Baletnica nie ma aż tak uciążliwej pracy
  Kubica na podium!
  VW dla Chucka Norrisa!
  Uwaga. Zmasowany atak zimy!
  By sąsiad nam zazdrościł...
  Boi się gdy prowadzi kobieta