Jestem w głupiej sytuacji - celebryta jest znany z tego, że jest znany, a teraz pojawia się najkrótsza definicja polityczna mojej osoby: to polityk, którego po raz kolejny nie wyrzucono z partii - mówił w Kontrwywiadzie RMF FM Ludwik Dorn, poseł PiS, były wiceprezes tej partii.

Posty powiązane:
  56 punktów w kilka minut!
  Brudziński: Wyjaśnimy sprawę posła Zbonikowskiego
  Schetyna: Nie można tolerować absurdów
  Zjechała tico po schodach
  "Szef IPN to człowiek nienawistny"
  Radziszewska: Dla bijących dzieci - terapia
  Komorowski: Krzesło - sukces prezydenta
  Ekshumacja gen. Sikorskiego: Pierwsze ustalenia
  Rokita: Baletnica nie ma aż tak uciążliwej pracy
  Nowak: PiS straszy kryzysem